post

Trzy mecze, sześć punktów

Klub Hokejowy Wilki rozpoczął swój dwunasty sezon, drugi pełny pod wodzą trenera Sergieja Smolenko. Choć drużyna miała potknięcie na samym początku, teraz sprawy mają się zupełnie dobrze. Jak podkreśla trener – wszystko dzięki ciężkiej pracy, jaką wykonuje cała drużyna zarówno podczas meczów ligowych jak i treningów. W obecnym sezonie drużynie przewodzi Dawid Smolich (na zdjęciu – dzięki sobieszkou.pl), który w trakcie trzech meczów uzbierał już 10 punktów klasyfikacji kanadyjskiej, za 5 bramek oraz 5 asyst. Drużyna pożegnała Volodymyra Baisarovycha, obecnie Vova reprezentuje barwy ŁKH Łódź. Do składu, po dwuletniej absencji, powrócił filar obrony – Wojciech Majkut, będzie to dla niego 7 sezon w Klubie Hokejowym Wilki. To nie jedyne wzmocnienie formacji obronnej, bowiem do drużyny dołączył Białorusin – Mikita Murashka.

Rywalizację w odświeżonej Amatorskiej Hokej Lidze w sezonie 2019/2020 Wilki rozpoczęły, 20 września 2019 r., od porażki 6:3 (3:0, 2:2, 1:1) z drużyną Hockey Club Poznań.
Przespana pierwsza tercja przesądziła o ostatecznym wyniku spotkania. Drużyna podjęła próby uzyskania korzystnego rezultatu jednak skupiony przeciwnik, nie pozwolił zniwelować trzybramkowej przewagi.
Wyróżniającymi się zawodnikami tego meczu, wskazanymi przez trenera, byli: 1 – Dawid Smolich (2G,1A), 2 – Dawid Socała, 3 – Kajetan Kaźmierczak.
Listę punktujących uzupełnili: Paweł Kaźmierczak (1G), Leszek Górecki (3A), Wojciech Majkut (1A)

Cierpkie słowa trenera dały efekt już w kolejnym spotkaniu, 12 października 2019 r., kiedy to Wilki skrzyżowały kije z Orłami Oleśnica, wygranym 8:3 (2:1, 2:2, 4:0).
Wilki od pierwszego gwizdka grały z opanowaniem, kontrolując przebieg meczu. Po wymianie ciosów oraz wyrównanej grze, jej obraz wraz ze skutecznością zmieniły się na korzyść Watahy w trzeciej odsłonie, wygranej 4:0. Rozgrywający swój drugi mecz między słupkami Dawid Socała nie pozwolił by krążek przekroczył linię bramkową.
W barwach Klubu Hokejowego Wilki pierwsze spotkanie zaliczył obrońca Mikita Murashka (1G,2A), zdobywca bramki oraz dwóch asyst. Swojego pierwszego hat tricka w sezonie zdobył Dawid Smolich (3G,1A). Trener Sergiej Smolenko, po meczu, wyróżnił znakomicie spisującego się bramkarza Dawida Socałę oraz drużynę jako kolektyw.
W meczu punktowali jeszcze: Paweł Nowak (1G), Witold Świerczek (1A), Paweł Kaźmierczak (1G), Kajetan Kaźmierczak (1A), Vitalij Slabenko (2G,1A), Michał Zborowski (1A), Witold Szulc (1A).

2 listopada 2019 r. Wilki podejmowały lidera tabeli – Mamuty Poznań. Osiągnięty korzystny wynik 6:1 (0:1, 3:0, 3:0) nie oddaje przebiegu meczu. Ten, od początku, był niezwykle zacięty i wyrównany. Każda z formacji prezentowała równy poziom, głównie dzięki błyskawicznym zmianom personalnym na poszczególnych liniach. Solidna gra w bramce Dawida Socały pozwoliła śmielej atakować przeciwnika. Jednak rozmiar zwycięstwa, to znakomita gra podczas przewag. Na pięć okresów osłabienia drużyny przeciwnej, Wilki wykorzystały aż trzy. Wataha skutecznie obroniła się podczas wszystkich czterech osłabień.
Trener po meczu wskazał trzy gwiazdy meczu: Dawida Socałę, Witolda Świerczka, Bartłomieja Foremskiego.
W meczu punktowali: Dawid Smolich (3A), Vitalij Slabenko (1G), Paweł Kaźmierczak (2G), Leszek Górecki (2A), Bartłomiej Foremski (1G), Karol Konieczny (1A), Witold Świerczek (2G), Wojciech Majkut (2A).

Po trzech spotkaniach Wilki plasują się w środku stawki z sześcioma punktami i dorobkiem dwóch zwycięstw oraz jednej porażki. Pierwsze cztery drużyny ligowej tabeli premiowane są awansem do fazy play-off. Do rozegrania pozostały 2 mecze tej rundy, z Krokodylami Poznań oraz Poznańskiego Towarzystwa Hokejowego Koziołki.

post

Trudna runda Benefisu Mariana Niewiady

Pierwszą rundę Benefisu Mariana Niewiady Wilki kończą z trzema porażkami na koncie, no i co oczywiste, na ostatnim miejscu w tabeli. Rozgrywki rozpoczęły się ciężkim bojem z Poznańskim Towarzystwem Hokejowym Old Boys, przegranym 7:3 (2:1, 2:1, 3:1), później z Hockey Club Poznań 8:3 (3:0, 3:1, 2:2). Na koniec rundy porażka z Mamutami Poznań w rozmiarze 11:1 (4:0, 4:0, 3:1). Przed Wilkami runda rewanżowa, czyli trzy ostatnie mecze sezonu 2018/2019, które odbędą się zgodnie z terminarzem.

Ocena spotkań jedynie na podstawie wyniku wypacza faktyczny obraz gry. Drużynie nie można odmówić woli walki. Braki w wyszkoleniu technicznym i błędy natury taktycznej zawodnicy starają się nadrobić ambicją i pracowitością. Gra wyrównana bywa jednak jedynie do momentu gdy do pracy biorą się najemnicy, którzy grają na nieosiągalnym dla amatorów poziomie a każdy jeden błąd, moment zawahania zamieniają od razu w bramkę. Uczenie się od lepszych ma sens pośród zawodowców, a w sporcie amatorskim prowadzi, w perspektywie czasu, raczej do frustracji.

Rozwijając dalej tą myśl, co w momencie zbliżającego się końca sezonu staje się powodem do rozmów o przyszłości, z pewnością aspekty sportowe, czyli braki w wyszkoleniu technicznym, taktycznym, dyspozycja dnia i związane z nią błędy indywidualne nie mają wpływu na rozgrywkę jak format „open” Amatorskiej Hokej Ligi. Amatorskiej jedynie z nazwy, bowiem wysokie wyniki śrubowane są przez profesjonalnych zawodników. Choćby w ostatnich trzech meczach przeciwko Wilkom prym wiedli: PTH – Yuri Zenkov (3G), HCP – Darren McCutcheon (5G), HCP – Maxim Titok (1G,5A), MAM – Pavel Khvoshchinsky (6G,1A). Oprócz przewagi siły i techniki drużyny z takimi wzmocnieniami mają jeszcze jeden atut – psychologiczny. Na rozważania, czy w kolejnych sezonach jest sens się na to godzić, przyjdzie jeszcze czas. Historia jednak pokazała, że w rozwoju rozgrywek 2 i 3 Ligi Hokeja na lodzie jak i w upadku, tej ostatniej, należało dopatrywać się tego samego aspektu – dysproporcji w składach dopuszczanych otwartym formatem rozgrywek. O ile były to rozgrywki o charakterze ogólnopolskim, organizowanym przez Polski Związek Hokeja na Lodzie, tak w rozgrywkach lokalnych, amatorskich staje się to niezrozumiałe i prowadzi jedynie do ich upadku.

post

Podsumowanie Pucharu AHL

Klub Hokejowy Wilki kończy rozgrywki Pucharu Amatorskiej Hokej Ligi na ostatnim miejscu podium. Wyżej Poznańskie Towarzystwo Hokejowe Old Boys a Puchar zwyciężyła drużyna Mamuty Poznań. Wilki zdobyły największą ilość bramek w tegorocznej edycji Pucharu AHL, aplikując przeciwnikom aż 47 bramek, tracąc jedynie 27 (lepszy wynik – 26 PTH Old Boys). Przełożyło się to na indywidualne dokonania zawodników Klubu Hokejowego Wilki, bowiem zajęli oni aż cztery lokaty pierwszej dziesiątki klasyfikacji kanadyjskiej, włącznie z pierwszymi trzema miejscami. 5 miejsce zajął Marcin Smolich (2G,7A,9PTS); 3 miejsce, ex aequo z dwoma innymi zawodnikami, zajął Witold Świerczek (6G,7A,13PTS); 2 miejsce zajął Leszek Górecki (6G,11A,17PTS); 1 miejsce zajął Dawid Smolich (11G,7A,18PTS).

Puchar AHL Wilki zakończyły wysokim zwycięstwem nad osłabioną liczebnie drużyną Krokodyli Poznań 18:2 (7:1, 7:1, 4:0), jednak kluczowych spotkań rundy rewanżowej, które pozwoliłyby wspiąć się w ligowej tabeli, nie udało się wygrać: z drużyną Mamuty Poznań 4:8 (2:4, 1:1, 1:3) z drużyną PTH Old Boys 4:7 (4:3, 0:1, 0:3).

W drużynie widać było ogromną determinację i wolę walki, o czym świadczą zdobycze punktowe na wszystkich formacjach ataku. Swoje pierwsze trafienie w sezonie zaliczył Bartłomiej Foremski. Pierwsze hat trick-i w karierze zdobyli Paweł i Kajetan Kaźmierczak oraz Dawid Wilk. Karol Konieczny – pierwszoroczniak – zaliczył serię 3 meczów z punktem, w tym pierwsza bramka w karierze. Piękną bramkę „z klepy” zdobył również Witold Szulc.

post

Wysoka wygrana z Krokodylami

Wysokie zwycięstwo w kolejnym meczu Pucharu Amatorskiej Hokej Ligi zaliczyli hokeiści Klubu Hokejowego Wilki. Tym razem w polu pokonanych zostawili drużynę Krokodyle Poznań 11:2 (3:0, 4:1, 4:1). Na szczególne wyróżnienie zasługują strzelcy hat trick-ów: Dawid Smolich (3G) i Dawid Wilk (3G). Dla tego drugiego były to pierwsze bramki dla Wilków po przejściu, właśnie, z Krokodyli Poznań. Pierwsze kamienie milowe w swoim piątym meczu w karierze zdobył Karol Konieczny (1G,1A), to jego pierwsza bramka i pierwsza asysta. Debiutujący w obecnym sezonie Karol Konieczny to uczestnik szkółek łyżwiarskich i hokejowych organizowanych na śremskim lodowisku. Swojego gola oraz asystę zdobył również Marek Nowacki, zasłużony zawodnik Wilków z okresu lat 2008-2014, który zdecydował się na powrót do macierzy po występach w Klubie Hokejowym Dolsk i Krokodylach Poznań.

Wynik otwarły, po samotnych rajdach na bramkę przeciwnika, trafienia Leszka Góreckiego (2G,2A) i Dawida Smolicha. Przed zakończeniem pierwszej tercji swoją pierwszą bramkę w meczu zdobył Dawid Wilk. Wilki grały pewnie, cały czas kontrolując przebieg spotkania.

Druga tercja to konsekwentna gra i kolejne bramki, najpierw z dobitki strzału Karola Koniecznego bramkę zdobywa Marek Nowacki. Ten chwilę później, długim podaniem, wykłada krążek Leszkowi Góreckiemu, który w sytuacji sam na sam pokonuje bramkarza Krokodyli. Strzelanie Wilków przerywa bramka Mirosława Jabłońskiego, który nieznacznie zmniejsza rozmiary porażki na 5:1. Kolejne bramki to efektowna bramka z bekhendu Karola Koniecznego po podaniu Marcina Smolicha (2A) oraz z najbliższej odległości Dawida Wilka, po rozegraniu wznowienia i asystach Witolda Świerczka (1G,3A) i Leszka Góreckiego.

Dwa trafienia Dawida Smolicha rozpoczynają ostatnią odsłonę meczu, w którym, pomimo jednego potknięcia, Wilki nie traciły inicjatywy. Końcówkę meczu, potężnym strzałem „w okienko” a późniejszą asystą okrasił Witold Świerczek. Asysta przyznana została po tym, jak Dawid Wilk zmienił trajektorię krążka tuż przed bramką Krokodyli.

Realizacja założeń taktycznych, wytyczonych przez Sergieja Smolenko, pozwoliła na zebranie solidnego plonu z ciężkiej pracy całej watahy. W ten sposób zakończyła się pierwsza runda Pucharu AHL. Obecnie Wilki zajmują drugą pozycję, tuż za Mamutami Poznań, z którymi straciły punkty w bezpośrednim pojedynku. Przed Wilkami runda rewanżowa, która rozpocznie się właśnie spotkaniem z Mamutami. Więcej informacji w zakładkach: terminarzu Pucharu AHL i tabeli Pucharu AHL. Punktację kanadyjską każdego z zawodników śledzić można w linku: statystyki Pucharu AHL.

post

PTH zwyciężone

Pierwszy w karierze hat trick Pawła Kaźmierczaka (3G, 2A), pierwszy punkt Dawida Wilka (1A, 2PIM), po zmianie barw klubowych, jednak najważniejsze to pierwsze zwycięstwo z Poznańskim Towarzystwem Hokejowym Old Boys w rozgrywkach Pucharu Amatorskiej Hokej Ligi 7:3 (3:1, 2:0, 2:2). … i to w jakim stylu?!

Minionego wieczoru Wilki przystąpiły mocno zmotywowane do pojedynku. Być może to chęć zrehabilitowania się po nieudanym występie w pierwszym meczu Pucharu AHL z Mamutami Poznań 3:5 (0:2, 3:2, 0:1) spowodowała, że Wilki od pierwszego gwizdka grały składnie, skutecznie i energicznie.

W pierwszej tercji strzelanie rozpoczął Paweł Kaźmierczak, wykorzystując podanie Leszka Góreckiego. Chwilę później swoje pierwsze trafienie zanotował Dawid Smolich. Przeciwnik złapał jednak kontakt po bramce Darka Żaka. Wynik pierwszej odsłony na 3:1 ustalił, precyzyjnym strzałem w okienko, kapitan Leszek Górecki, który tym razem skorzystał z asysty Pawła Kaźmierczaka.

Druga tercja to świetna gra w obronie, „na zero z tyłu” ale też w ataku, bowiem Wilki powiększają przewagę o 2 gole. Najpierw trafia Paweł Kaźmierczak, wykorzystuje wrzutkę Dawida Smolicha oraz zamieszanie pod bramką by z najbliższej odległości pokonać Romana Sroczyńskiego. Drugą bramkę tej odsłony strzela Kajetan Kaźmierczak (1G) po podaniu, kolejno od Dawida Wilka i Marcina Smolicha (1A,2PIM).

Trzecia odsłona, remisowa, zmęczenie a w ich efekcie dwa błędy i dwie bramki przeciwnika. Jednak za każdym razem padała stosowna odpowiedź watahy. Najpierw Paweł Kaźmierczak kompletuje hat trick a później asystuje przy drugim trafieniu Dawida Smolicha (do pustej bramki), ustalając wynik 7:3.

Warto podkreślić, że świetny występ między słupkami zaliczył Aleksander Frąckowiak. Tego wieczoru dużo lepiej wyglądała też współpraca formacji ataku i obrony w grze defensywnej.

post

Komplet punktów w dwóch ostatnich meczach

Po wygranych spotkaniach z Krokodylami Poznań 6:3 (3:0, 0:1, 3:2) oraz Tarnowskimi Lwami 10:2 (2:1, 5:1, 3:0) Klub Hokejowy Wilki zajmuje drugie miejsce w tabeli benefisowych rozgrywek Mariana Niewiady. Po przegranej z PTH Dino to najwyższa lokata jaką Wilki mogą osiągnąć. Będzie to jednak trudna sztuka, bowiem do rozegrania pozostały mecze z silnymi przeciwnikami, najpierw Hockey Club Poznań a na zakończenie Mamuty Poznań.

W meczu przeciwko Krokodylom punktowali: Leszek Górecki (2G,2A), Dawid Smolich (1G,1A), Witold Świerczek (1G), Szymon Wielgosz (1G), Wojciech Kosakowski (1G), Marcin Smolich (1A).

W meczu przeciwko Lwom punktowali: Dawid Smolich (4G,1A), Leszek Górecki (3G,1A), Witold Świerczek (1G,2A), Szymon Wielgosz (2G), Michał Zborowski (2A), Mateusz Kaźmierczak (1A).

post

Wilczy zaciąg w dwumeczu z Zagłębiem Sosnowiec

W miniony weekend, dwumeczem z Zagłębiem Sosnowiec, swoje przygotowania do Mistrzostw Polski Amatorów Dywizji II rozpoczęła część Wilków, zasilających szeregi drużyny Chwiałka Hockey Team: Dawid Socała, Witold Świerczek, Szymon Wielgosz, Paweł Kaźmierczak, Dawid Smolich oraz Leszek Górecki. Dla pierwszych trzech będą to już drugie mistrzostwa bowiem uczestniczyli oni w ubiegłorocznej edycji MPA Dywizji III, które rozgrywane były w Bytomiu, gdzie wywalczyli awans do Dywizji II.

Mecz rozegrany w sobotni wieczór zakończył się wynikiem 9:4 (3:1, 3:3, 3:0) dla Chwiałka Hockey Team. Następnego dnia Zagłębie Sosnowiec zrewanżowało się gospodarzowi wygrywając spotkanie 3:4 (1:1, 2:2, 0:1).

W dwumeczu z utytułowaną drużyną Zagłębia Sosnowiec, która na co dzień rywalizuje w MPA Dywizji I, uczestniczyli Dawid Socała, Witold Świerczek (2G), Dawid Smolich (4G,2A), Paweł Kaźmierczak (1G,1A) i w jednym meczu Leszek Górecki (1G,2A). Piątkę Wilków uzupełniał ex Wilk Marek Nowacki, który dzięki wieloletniej grze w zespole wiedział doskonale jak wkomponować się w grę. Zdobycz punktowa naszych zawodników była imponująca, bo aż 8 z 12 bramek strzelonych sosnowiczanom były dziełem Wilków. Warto wspomnieć, iż Dawid Smolich w obydwu meczach został wyróżniony jako najlepszy zawodnik meczu.

Przed drużyną Chwiałka Hockey Team jeszcze kilka meczów sparingowych. Przygotowania potrwają do 27 kwietnia 2018 r. tj. do dnia rozpoczęcia turnieju MPA Dywizji II w Sosnowcu. Rywalizacja zakończy się finałami, które będą rozgrywane 29 kwietnia.

post

Falstart w Benefisie Mariana

Start w turnieju benefisowym Mariana Niewiady Wilki nie mogą zaliczyć do udanych. Oldboje z Poznańskiego Towarzystwa Hokejowego wygrały spotkanie 11:2 (5:0, 5:1, 1:1).

Szybo strzelone przez PTH bramki oraz spora ilość niewykorzystanych sytuacji mocno obniżyły morale Wilków, które do meczu przystąpiły w okrojonym do dwóch piątek składzie. Hokejowe „momentum” oraz znakomita dyspozycja w bramce Romana Sroczyńskiego poniosły poznaniaków do wysokiego zwycięstwa. Wynik nie oddaje jednak zostawionego na lodzie wilczego serca. W naszej grze było sporo błędów, te mnożyły się jeszcze wraz z upływem sił ale bramkarz PTH nie był bezrobotny tego wieczoru. Drogę do bramki odnaleźli Dawid Smolich (1G) i Michał Zborowski (1G) lecz wiele świetnych okazji, niestety, padło łupem Romana Sroczyńskiego. Wartym podkreślenia jest fakt, że PTH po raz pierwszy tego sezonu nie zagrało widowiska jednego człowieka a zagrała drużyna. Popularny Jurij Zinkov choć był mocno widoczny na lodzie, punktował jedynie za dwie asysty.

Już wkrótce kolejne mecze w ramach Benefisu Mariana Niewiady a szczegółowy terminarz znajdziecie tutaj.

post

Puchar AHL zakończony

Do zakończenia rozgrywek Pucharu Amatorskiej Hokej Ligi pozostał do rozegrania jeden mecz lecz bez względu na jego przebieg układ w tabeli nie ulegnie zmianie. Oficjalnie można więc poinformować, że trofeum powędrowało ponownie do „oldbojów” Poznańskiego Towarzystwa Hokejowego.

Niestety Wilki w ostatnich swoich meczach doznały trzech porażek, co sprawiło, iż zakończyły rozgrywki Pucharu AHL na czwartej pozycji. Najpierw starły się z najsilniejszą drużyną ligi, którą dodatkowo wzmocnił Paweł Mateja. Wilki uległy 5:9 (0:3, 4:2, 1:4) a honoru bronił duet Dawid Smolich (1G,1A) Leszek Górecki (2G). Kluczową okazała się przegrana w meczu z Mamutami Poznań 3:5 (2:1, 0:2, 1:2). Osłabiona drużyna pomimo dobrego meczu nie zdołała wywalczyć ligowych punktów. Swój dorobek punktowy zwiększył jedynie Dawid Smolich (2G) oraz Witold Świerczek (1G) Do meczu z Hockey Club Poznań Wilki przystępowały więc z wiedzą, iż żadne wydarzenia na lodzie nie zmienia ligowej układanki. Bez względu na to wataha nie zrezygnowała z walki o najlepszy wynik, ten jednak wyglądał gorzej niż gra a Wilki przegrały stosunkiem bramkowym 8:4 (3:1, 2:3, 3:0). W meczu najlepiej punktowali zawodnicy pierwszej piątki: Dawid Smolich (2G), Leszek Górecki (2A), Paweł Kaźmierczak (1G,1A), Witold Świerczek (1G).

Już wkrótce nowa edycja benefisowych rozgrywek Mariana Niewiady. Zapraszamy do śledzenia.
post

Dobra passa trwa

Minionego wieczoru Wilki po raz kolejny podejmowały drużynę Krokodyli Poznań. Dobrym prognostykiem przed meczem był fakt, iż Crocsy nie znalazły sposobu by pokonać Watahę w tym sezonie. Na szczęście tak pozostało a Wilki pewnie zwyciężyły poznaniaków stosunkiem bramek 5:1 (2:0; 2:0; 1:1). To cenne zwycięstwo bowiem drużyna ponownie musiała zmagać się z absencjami zawodników a do meczu przystąpiły dwie piątki.

Dwie pierwsze odsłony to dominacja Wilków. Dobra gra na obu końcach lodowiska zaprocentowała wynikiem 4:0 a bramki zdobywali: Leszek Górecki (2G,1A), Michał Zborowski (1G), Mateusz Kaźmierczak(1G). Tempo trzeciej tercji spadło a zmęczeni zawodnicy Wilków oddali inicjatywę przeciwnikowi. Udało się zdobyć kolejną bramkę a jej autorem był Paweł Kaźmierczak (1G). Niestety po raz kolejny nie udało się dowieźć czystego konta bramkowego do końca meczu. Krokodyle zdobyły honorową bramkę w ostatniej minucie meczu. Bez względu na to, wartym podkreślenia jest fakt, że tandem Dawid Socała (40 min) i Aleksander Frąckowiak (30 min) znakomicie spisywali się między słupkami tego wieczoru.

Niepokonana od trzech meczów drużyna Wilków (2W,1OT)zdobyła łącznie 7 punktów w tabeli Pucharu Amatorskiej Hokej Ligi. To z kolei pozwoliło awansować na trzecią pozycję.
post

Punkty w dwóch kolejnych meczach

Pierwsze punkty na koncie Wilków w Pucharze Amatorskiej Hokej Ligi. 6 lutego 2018 r. Wilki rozprawiły się z Krokodylami, łatwo inkasując 3 punkty w zwycięstwie 7:2 (2:0; 2:0; 3:2). W ostatnim meczu, 12 lutego 2018 r., o punkty już tak łatwo nie było. Mamuty postawiły wysoko poprzeczkę lecz Wilkom, w ostatnich minutach, udało się wydrzeć jeden punkt za remis 6:6 (2:2; 0:3; 4:1).

W meczu z Krokodylami prym wiedli Leszek Górecki (3G,1A) oraz Dawid Smolich (2G,2A). Kapitan skompletował hat-tricka strzelając po bramce w każdej z odsłon. Jego druga bramka zapewniła Wilkom zwycięstwo. W meczu punktowali jeszcze: Paweł Kaźmierczak (1G), Paweł Nowak (1G). W bramce znakomicie spisywał się Dawid Socała, który do ostatnich minut meczu utrzymywał czyste konto. Shut-outa nie udało się dowieźć do syreny kończącej mecz.

Spotkania z Mamutami to zawsze emocjonujące pojedynki, ty razem niestety siły przeciwnika liczyły 5 zawodników więcej, co nie wróżyło zbyt dobrze. Pierwsza odsłona była wyrównana, na co wskazywał również wynik 2:2. Druga tercja, początek trzeciej a po czterech bramkach bez odpowiedzi widniał wynik 6:2 dla poznaniaków. Podrażnieni zawodnicy Watahy, pomimo ogromnego zmęczenia, ruszyli do odrabiania strat. Za sprawą bramek Marcina Smolicha (1G,2A), Szymona Wielgosza (1G,1A), Pawła Nowaka (2G) Wilki złapały kontakt z przeciwnikiem. Nie tracąc nadziei Wilki wycofały w ostatnich minutach meczu bramkarza, wprowadzając za niego dodatkowego napastnika. Przegrany bulik, walka za bramką, nagle za sprawą Szymona Wielgosza krążek trafia przed bramkę a tam po błyskawicznym strzale, swojego drugiego gola zdobywa Dawid Smolich (2G,1A). Spotkanie kończy się remisem 6:6. W meczu punktowali jeszcze: Michał Zborowski (1A), Kajetan Kaźmierczak (1A).
post

Ruszyły zajęcia na śremskim lodowisku

Po przerwie spowodowanej remontem obiektu sportowego w Śremie wracają zajęcia szkółki hokejowej. Zajęcia skierowane są dla wszystkich, małych i dużych, z powiatu śremskiego, chcących bliżej poznać hokej na lodzie i udoskonalić jazdę na łyżwach. Przez ostatnie zawirowania nauka jazdy na łyżwach dla najmłodszych wróci dopiero zimą w sezonie 2018-2019.

Warunkiem przystąpienia do treningu jest posiadanie łyżew, kija hokejowego, kasku oraz sporej dawki zapału. W razie możliwości jesteśmy w stanie częściowo doposażyć w specjalny sprzęt ochronny. Treningi prowadzone będą przez instruktorów jazdy na łyżwach oraz licencjonowanych przez Polski Związek Hokeja na Lodzie hokeistów, za symboliczną i dobrowolną opłatę 5 zł.

Treningi odbywać się będą na, udostępnionym przez spółkę Śremski Sport Sp. z o.o., śremskim lodowisku przy ul. Staszica 1a, w każdy czwartek od godziny 21:00 (rozpoczęcie zajęć na lodzie). Wszystkich chcących wziąć udział prosimy o wcześniejszy kontakt, pisząc na khwilki@o2.pl lub dzwoniąc pod nr tel. 501 395 114.
post

Trzecia tercja zaważyła

Mecze pomiędzy Klubem Hokejowym Wilki a Poznańskim Towarzystwem Hokejowym tego sezonu są niezwykle zacięte. Niestety przebiegają w zgodzie z jednym scenariuszem, który nie zakłada pozytywnego zakończenia. Tak było również wczorajszego wieczoru.

Wyrównana gra w pierwszej odsłonie, czyste konto bramkarzy, wynik 0:0. Fakt ten najwidoczniej trochę rozsierdził poznaniaków bo od początku drugiej tercji do roboty wziął się Yuri Zenkov, strzelec pierwszego gola dla PTH. Wilki odpowiadają dwoma trafieniami Kajetana oraz Pawła Kaźmierczaków. Ponownie punktuje najlepszy „kanadyjczyk” AHL, po jego podaniu krążek w dość kontrowersyjnych okolicznościach ląduje w bramce Wilków. Kontrowersyjnych, bowiem sam sędzia wydawał się być mocno zagubiony w tej sytuacji, lecz ostatecznie podjął decyzję o zaliczeniu bramki. Tercja kończy się jednak przewagą Wilków 2:3 a drogę do bramki, strzeżonej przez Romana Sroczyńskiego, znajduje tym razem Dawid Smolich. W trzeciej tercji najpierw, po nieprawidłowo rozegranym wznowieniu oraz indywidualnym rajdzie przez całe lodowisko, pada bramka wyrównująca, autorstwa Zenkova, a bramkę, jak się później okazuje, na wagę zwycięstwa zdobywa Walewski. Wilki do końca tercji nie odpuszczały, wielokrotnie zagrażając poznańskiej bramce. Mecz, po dobrej i zdyscyplinowanej grze, ostatecznie zakończył się wynikiem 4:3.

Można byłoby uznać,że to kolejna niewykorzystana okazja do tego by w końcu zwyciężyć odbojów z PTH. Patrząc przez pryzmat grających dwóch piątek, w których zabrakło obecnego lidera punktacji kanadyjskiej, Witolda Świerczka, wynik wydaję się bardziej cieszyć niż smucić. Tym bardziej, że tandem Frąckowiak, Socała wielokrotnie ratowali Wilki z opresji.

W meczu punktowali: Leszek Górecki (2A), Kajetan Każmierczak (1G), Paweł Kaźmierczak (1G), Dawid Smolich (1G), Paweł Nowak (1A)
post

START PUCHARU AHL

Na inauguracje Pucharu Amatorskiej Hokej Ligi Wilki podejmowały drużynę Hockey Club Poznań. Podobnie jak w ostatnim spotkaniu obydwu drużyn gra była zacięta i wyrównana. Wilki, głównie za sprawą świetnie dysponowanego tego wieczoru Witolda Świerczka (2G, 1A), po pierwszej tercji prowadziły 2:1. Chaotyczna momentami gra oraz błędy sprawiły, że w drugą tercję przegraliśmy 0:3. Wygrana 2:1 trzecia tercja nie wystarczyła by ostatecznie zespół mógł cieszyć się z wyniku meczu. Bramki w tej tercji zdobył Jakub Pietrzak oraz Dawid Smolich.

Losy meczu rozstrzygnęły się szczęśliwym zagraniem zawodnika HCP w ostatnich minutach meczu. Piotr Marciniec zagrywając krążek przed bramkę trafił w bok parkana, ten zaś po odbiciu trafił do bramki. Dzięki temu zagraniu mecz zakończył się wynikiem 4:5 a pierwsze ligowe punkty powędrowały do Hockey Club Poznań.
W tej sytuacji trudno winić, znakomicie broniącego dostępu do wilczej bramki Dawida Socałę. Wielokrotnie ratował on drużynę wybraniając rajdy 1 na 1 poznańskich zawodników.


Rozgrywki Pucharu Amatorskiej Hokej Ligi rozgrywane są systemem ligowym, mecz i rewanż. Wilki staną więc jeszcze przed okazją zrewanżowania się przeciwnikowi.

W meczu tym po raz drugi w historii Klubu Hokejowego Wilki, w oficjalnym ligowym meczu wystąpiła kobieta, Anna Chilomer. Pierwszą zawodniczką broniącą barw Wilków była Wiktoria Jakubowska.
post

Zakończenie drugiej rundy AHL

Meczem z Hockey Club Poznań zakończyła się druga runda Amatorskiej Hokej Ligi. Wicelider AHL nie miał takiej łatwej przeprawy jak przy ostatnim spotkaniu obydwu drużyn. Tym razem Wilki stawiły opór od pierwszego gwizdka, raz po raz przejmując inicjatywę. Po pierwszej tercji, w której wynik zmieniał się dynamicznie HCP prowadziło 4:3. Remisowa druga tercja sprawiła, iż nadal widniał wynik na korzyść poznaniaków 5:4. Świetna gra w obronie oraz znakomity strzał Marcina Smolicha zapewnił Wilkom 1 punkt do ligowej tabeli. Wynik mógłby być jeszcze lepszy gdyby udało się wykorzystać licznie zdobywane przez Wilki przewagi.

W meczu punktowali: Leszek Górecki (2G, 1A), Michał Zborowski (2A), Marcin Smolich (1G), Dawid Smolich (1G), Szymon Wielgosz (1G), Witold Szulc (1A), Tomasz Garsztka (1A).

Remis sprawił, że Wilki awansowały na 3 miejsce Amatorskiej Hokej Ligi. Tylko jednym punktem wyprzedziły Krokodyle Poznań.
post

10 Rocznica powstania

Nadchodzący rok 2018 jest dla nas rokiem jubileuszowym. Wielkie świętowanie nastąpi w dniu 20 sierpnia 2018 r., bowiem to 10 lat wcześniej zebraliśmy się i podjęliśmy decyzję by pod jednym szyldem budować historię, która ukryta została w trzech słowach, Klub Hokejowy Wilki. Ta historia to, niesamowite i niepowtarzalne chwile, które przeplatają się szczęściem zwycięzcy czy smutkiem porażki, są naszą dumą i honorem, których bronimy zaciekle, budują i kształtują nas, bo wilkami jesteśmy na i po za lodem.

Do jubileuszu przygotowujemy się już od pewnego czasu, dlatego z tej okazji chcemy przekazać w wasze ręce nowy serwis internetowy Klubu Hokejowego Wilki, o jakim marzyliśmy od dawna. Strona posiada system tworzenia baz danych oraz wiele narzędzi by zebrane dane przetwarzać automatycznie. Już teraz staramy się by na stronie znalazły się pełne informacje i statystyki, począwszy od sezonu 2008/2009, tj. pierwszych rozgrywek, w których Klub wziął udział. Na bieżąco pojawiać się będą zapowiedzi naszych ligowych meczów oraz wyniki tych rozegranych. Wyniki meczów automatycznie będą przekładać się na dokonania indywidualne naszych zawodników i dostępne w ich profilach indywidualnych. Ginące w sieci mediów społecznościowych fotografie, w końcu, będą miały swoje miejsce w postaci galerii. 

Całość okraszona została zmienionym na tę okazję logotypem, zaprojektowanym przez zaprzyjaźnionego grafika QKUA, które wybraliście za pośrednictwem ankiety FB. A to dopiero początek, bowiem z okazji jubileuszu czeka nas jeszcze wiele niespodzianek. Bądźcie na bieżąco z nowościami.  
post

Start w Amatorskiej Hokej Lidze

W trwającym sezonie sytuacja kadrowa pchnęła Wilki na znane z sezonu 2014/2015 terytorium. Wraz z wycofaniem się z rozgrywek grającego trenera Wojtka Majkuta (kontuzja) oraz zawodników wypożyczonych z Dzikich Krokodyli Poznań: Bartka Michalskiego, Łukasza Piszczałki, Mateusza Waliszewskiego zagrożony został start drużyny w rozgrywkach 3 Ligi Hokeja na Lodzie. Robiliśmy wszystko by czarny scenariusz dalej się nie realizował. Podjęty wysiłek nie dał jednak spodziewanych efektów, dlatego zapadła decyzja by wystartować w rozgrywkach lokalnej Amatorskiej Hokej Ligi.

Obecnie jesteśmy już za półmetkiem rozgrywek. Z dwoma zwycięstwami, remisem oraz trzema porażkami plasujemy się na trzecim miejscu z 7 punktami. Po piętach depczą nam drużyny Mamutów (4 pkt) oraz Krokodyli (6 pkt) a czołówka zdaje się być niedościgniona, Hockey Club Poznań (12 pkt) i Poznańskie Towarzystwo Hokejowe Old Boys (15). Szczegóły wszystkich rozegranych przez nas meczów znaleźć można w zakładce terminarz. Natomiast aktualną pozycję sprawdzić można w zakładce tabela ligowa.
post

Najlepszy obrońca 3LHNL

Wyróżnienie dla najlepszego obrońcy 3 Ligi Hokeja na Lodzie powędrowało na ręce naszego zawodnika Witolda Świerczka. Nagroda została wręczona podczas Gali Poznańskiego Hokeja na Lodzie. To było pierwsze, tak uroczyste, zakończenie sezonu, podczas którego wręczono puchary, nagrody oraz indywidualne wyróżnienia.

Witek dokonał tego w swoim debiutanckim sezonie 3LHNL, po powrocie na taflę od czasów występów na lodowisku rodzimego Bytomia. W minionym sezonie wystąpił we wszystkich 12 spotkaniach, kompletując 5 punktów klasyfikacji kanadyjskiej za 3 bramki i 2 asysty. Słynący z twardej gry oraz silnego i precyzyjnego strzału obrońca przesiedział dodatkowo na ławce kar 18 minut. Pośród obrońców, w zdobyczy punktowej, ustąpił miejsca jedynie weteranowi szyków defensywnych Wilków Wojtkowi Majkutowi (5G, 3A, 8PTS).

To już drugie wyróżnienie dla najlepszego obrońcy w szeregach Wilków. Pierwsze otrzymał Wojciech Majkut, w sezonie 2011/2012, pierwszym sezonie 2 Ligi Hokeja na Lodzie.
post

Wilki na Mistrzostwach Polski Amatorów Dywizji 3 w Bytomiu

8 kwietnia 2017 r. w Bytomiu odbyły się Pierwsze Mistrzostwa Amatorów Dywizji 3. W tych mistrzostwach, po raz pierwszy w historii, wystąpiła drużyna z Poznania. W składzie Chwiałka Hockey Club znaleźli się też nasi zawodnicy: bramkarze Dawid Socała i Mateusz Waliszewski; obrońca Witold Świerczek oraz skrzydłowy Szymon Wielgosz.

Drużyna zdobyła tytuł Mistrza Polski Amatorów Dywizji 3 a najlepszym bramkarzem turnieju został Mateusz Waliszewski. W przyszłym roku ekipa Chwiałka Hockey Club rywalizować będzie o majstra kolejnego szczebla MPA Dywizji 2.
post

Zwycięstwo z Orłami na zakończenie sezonu

Ostatnie dwa mecze rozegrane zostały z drużynami HCP Poznań oraz Orły Oleśnica. Mecz nr 1 rozegraliśmy z drużyną HCP Poznań. Nasz skład liczył zaledwie 11 zawodników, w tym bramkarz i tylko 2 obrońców. Wtedy nie wiedzieliśmy jeszcze, że drużyna z Poznania szykuje nam nie lada niespodziankę. W ich skład weszło kilku zawodników 1 ligowej ekipy Hokej Poznań. Był to dla nas bardzo ciężki mecz a w szczególności dla naszych obrońców, którzy robili wszystko aby bramek nie wpadło za wiele. Niestety nie byliśmy w stanie podjąć równej walki z zawodnikami 1 ligi. Mecz zakończył się wynikiem 14:3 dla HCP. Drugi mecz z kolei zagraliśmy z ekipą z Oleśnicy. Był to nasz ostatni mecz w sezonie i chcieliśmy dać z siebie wszystko, żeby zakończyć ten sezon zwycięstwem. Tak też się stało. Trzeba jednak podkreślić, że drużyna z Oleśnicy dzień wcześniej rozegrała 2 ciężkie mecze, więc mieliśmy ułatwione zadanie. Pomimo wysokiego wyniku mecz przebiegał w miłej atmosferze, bez niepotrzebnych fauli. Oby więcej takich spotkań, a wszystkim wyjdzie to na dobre. Wynik końcowy 14:1 dla WILKÓW! Oczywiście nie zapominamy o tych, którzy nas wspierali i dopingowali. Dlatego wszystkim kibicom bardzo dziękujemy, że pojawiali się na naszych meczach! Dodawało nam to energii i chęci do gry nawet w trudnych chwilach! Zapraszamy również w nowym sezonie!